Uszka z grzybami

W Święta nie może zabraknąć uszek w barszczu czy zupie grzybowej :).
Przepis mojej mamy. Porcja jest na tyle duża, że zazwyczaj jeszcze część zamrażamy.


Składniki na ciasto:
– 3 szklanki mąki, najlepiej typ 500 np. poznańska
– 1 jajko
– 1 żółtko
– niecała szklanka gorącej wody
– łyżka masła
– szczypta soli

To samo ciasto można wykorzystać do zrobienia pierogów. Wszystkie składniki należy razem zagnieść, aby uzyskać jednolite masę. Nakryć ciasto miską lub głębokim talerzem, żeby nie wysychało. Zasada najważniejsza: nie podsypywać za dużo mąki, żeby ciasto się łatwo kleiło i cienko rozwałkowywać odrywając ciasto po kawałku, przy czym resztę zawsze przykrywać miską. Cienko rozwałkowane ciasto należy kroić na kwadraty o boku ok. 2,5 cm. Farsz kładziemy na środek i jednym z wierzchołków przykrywamy przeciwległy, tak, aby uzyskać trójkąt. Leżące naprzeciw siebie wierzchołki trójkąta sklejamy nad nim, uzyskując coś w rodzaju „pierścionka”, czyli nasze uszko.

Składniki na farsz:
– 200 g suszonych grzybów
– 2 marchewki
– 1 pietruszka
– kawałek selera
– 1 cebula
– 2 jajka
– 2 łyżki bułki tartej
– mleko
– sól, pieprz
– łyżka masła
Grzyby umyć, zalać gotującym mlekiem (całe muszą być zakryte). Zostawić na noc. Grzyby przepłukać wodą i ugotować z włoszczyzną w osolonej wodzie z łyżką masła. Po ugotowaniu grzyby i włoszczyznę drobno pokroić. Na patelni zeszklić pokrojoną w kostkę cebulę. Do niej dodać grzyby i włoszczyznę. Wszystko razem podsmażać mieszając. Wsypać bułkę tartą i wymieszać. Doprawić do smaku solą i pieprzem, żeby farsz był dosyć pikantny. Zestawić patelnię z gazu. Na końcu dodać roztrzepane jajka i wymieszać (już nie podgrzewać). Farsz zostawić do ostygnięcia.