Klopsiki z mozzarellą

Uraczyła mnie nimi Lila. 🙂 Była to pyszna wersja z piekarnika, bez sosu. Postanowiłam przygotować je dla rodziny i tu musiał się pojawić sos, żeby podgrzewanie przygotowanego dzień wcześniej obiadu ułatwić. 🙂
Pyszne i proste.

Składniki (na ok. 14 klopsików):
– 500 g mięsa mielonego
– 14 kulek mozzarellii mini
– 2 ząbki czosnku
– sól, pieprz, ostra papryka
– łyżeczka tymianku
– łyżeczka bazylii
– 1 jajko
– 2 łyżki bułki tartej lub płatków owsianych
– 400 ml przecieru pomidorowego

Do miski włożyć mielone mięso, dodać przyprawy, przeciśnięty czosnek, jajko, bułkę tartą i całość dobrze wyrobić. Brać małą porcję mięsa, rozpłaszczyć na dłoni, na środku ułożyć kulkę mozzarellii i uformować klopsika. Gotowe klopsiki podsmażyć na gorącym tłuszczu z każdej strony, a następnie przełożyć do garnka z wrzącym bulionem lub osoloną wodą. Ilość płynu powinna być taka, aby zakryć wszystkie mięsne kulki. Pogotować około 15 minut. Wyjąć klopsiki. Odlać część płynu i wlać przecier pomidorowy. Doprawić sos przyprawami. Jeśli będzie za gęsty to dolać trochę odlanego wcześniej wywaru. Jeśli zbyt rzadki to można zagęścić go łyżką mąki pszennej bardzo dobrze rozrobionej w połowie szklanki wywaru. Na nowo klopsiki umieścić w sosie.

Sałata z mozzarellą i pestkami słonecznika

Sałatki zawsze są mile widziane :), a zwłaszcza wiosną. Dziś bardzo zielona propozycja.


Składniki:
– 1 sałata lodowa
– 1 czerwona cebula
– 1 ogórek długi, zielony
– 4 pomidory
– opakowanie kulek mozzarelli
– garść łuskanych nasion słonecznika
– łyżka miodu
– łyżka soku z cytryny
– sól, pieprz
– 4 łyżki oliwy

Nasiona słonecznika wrzucić na nagrzaną patelnię i prażyć, mieszając, aż lekko zmieni kolor. Sałatę umyć, osuszyć i poszarpać na mniejsze kawałki. Cebulę obrać i pokroić. Ogórek również obrać i pokroić. Pomidory sparzyć, obrać ze skórki i pokroić. Miód, sok z cytryny, sól, pieprz i oliwę dokładnie razem wymieszać. Warzywa i ser  włożyć do naczynia i polać sosem.

Zielono mi, idzie wiosna

Domowa pizza na cienkim cieście

Dzieci twierdzą, że ta pizza jest lepsza niż kupna. My zazwyczaj robimy z podwójnej porcji. Wtedy część zostaje do podgrzania na kolację ;). Ciasto jest bardzo cienkie i chrupiące. Piekę ją na dużej, czarnej blaszce z piekarnika. Jest prostokątna, ale kroję ją tradycyjnie w trójkąty (kroję, tak jak przy przygotowywaniu rogali  marcińskich).

Składniki na ciasto (na jedną blaszkę z piekarnika):
– ½ szkl. ciepłej wody
– 1 i ½ szkl. mąki typ 500
– 30 gram drożdży
– 1 łyżka oliwy
– 1 łyżeczka oregano
– szczypta soli

Drożdże rozpuścić w ciepłej wodzie. W misce wymieszać mąkę z solą, oregano, dodać oliwę i rozpuszczone w wodzie drożdże. Dobrze wszystko wyrobić, aby otrzymać jednolite ciasto. Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (podwojenia objętości). Blaszkę wysmarować oliwą, wyłożyć na nią ciasto i cienko rozwałkować (nie podsypywać mąką).
Ciasto posmarować sosem pomidorowym lub ketchupem. Na to układać składniki. U mnie są to: pieczarki (pokrojone w plastry i wcześniej krótko podsmażone i odsączone), cienko pokrojona cebula, pierś kurczaka (oprószona solą, curry, usmażona i drobno pokrojona), pokrojona w kostkę papryka. Na wierzch posypać startą mozzarellą lub innym startym, twardym żółtym serem.
Piec w piekarniku nagrzanym do 180C od 20 co 30 minut.