Torcik cytrynowo-borówkowy

Letni torcik w środku jesieni. 🙂 Nie przeszkodził nawet fakt, że borówki były mrożone. Świeży, lekki torcik. 🙂

Składniki biszkopt (tortownica o średnicy ok. 24 cm):
– 5 jajek
– ¾ szkl. cukru
– 1 łyżeczka proszku do pieczenia
– ¾  szkl. mąki tortowej
– ¼ szkl. mąki ziemniaczanej

Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli. Dosypywać po trochu cukru, na przemian z żółtkami  i nadal ubijać, aż nie będą wyczuwalne kryształki cukru. Odstawić mikser. Dodać powoli mąkę z proszkiem do pieczenia i wymieszać. Wylać na blaszkę, której tylko spód jest wyłożony papierem do pieczenia i piec ok. 30 minut w piekarniku nagrzanym do 160C. Po upieczeniu blaszkę z biszkoptem upuścić z wysokości ok. 50 cm na podłogę, a potem odstawić do uchylonego piekarnika do ostygnięcia.

Składniki na masę cytrynową:
– 200 gram masła
– ¾ szkl. cukru
– 1 i 1/2 szkl. wody
– skórka starta z dwóch cytryn
– sok z dwóch cytryn
– 1 opakowanie cukru waniliowego
– ½ szkl. mleka
– 2 czubate łyżki mąki ziemniaczanej
– ok. 400 gram borówek
– 2 galaretki truskawkowe
Masło, cukier, skórkę startą ze sparzonych cytryn, sok z cytryn, cukier waniliowy i 1 szklankę wody zagotować w jednym garnku. W tym czasie w innym naczyniu rozpuścić 2 czubate łyżki mąki ziemniaczanej w połowie szklanki mleka i połowie szklanki wody. Tę mieszankę wlać to gotującego się płynu w garnku i mieszać do momentu, aż całość zacznie gęstnieć. Biszkopt przekroić raz lub dwa razy. Gorący krem wylać na przekrojone krążki i od razu nałożyć górę biszkoptu.
Odstawić do ostygnięcia. W tym czasie galaretki rozpuścić w 2 szklankach zagotowanej wody. Na wierzch torcika wyłożyć borówki (jeśli owoce są mrożone, to nie trzeba ich wcześniej rozmrażać). Owoce zalać gęstniejącą galaretką (jeśli galaretka będzie bardzo płynna to wsiąknie w biszkopt). Wstawić do lodówki.