Ciasto z batatami

Ciasto, które jest produktem pomiędzy sernikiem a budyniem. W związku z tym, domownicy przyjęli je tak dobrze, że szybko musiałam piec drugie. Ładny pomarańczowy kolor, trochę odmienny smak, mała ilość dodanego cukru (tylko pół szklanki) – to atuty. Wykonanie jest tak proste, że poradzi sobie z nim dziecko (jeśli obierzecie mu bataty ;)).
Dwie uwagi: 1) nie dodajemy tu ani proszku do pieczenia, ani sody oczyszczonej; 2) ciasto w piekarniku rośnie, a gdy stygnie opada. Na zdjęciach widać, efekt tego zjawiska, taką oddzielającą się skórkę.

Read More …

Tarta z waniliową panna cottą i owocami

Lekka tarta, która znika w mgnieniu oka.

Składniki na spód (forma do tarty o średnicy 24cm):
– 1 szkl. mąki krupczatki
– 120 g zimnego masła
– 2 łyżki bardzo zimnej wody
– 1 żółtko
– 2 łyżki cukru pudru

Wszystkie składniki szybko ręcznie zagnieść (można też wykorzystać do tego malakser). Następnie ciasto włożyć do woreczka foliowego i chłodzić w lodówce przez godzinę. Formę wysmarować masłem i oprószyć mąką. Na koniec wykleić ją ciastem, ponakłuwać w kilku miejscach widelcem i znowu schłodzić w lodówce (kolejne pół godziny). Piekarnik nagrzać do 190C. Na ciasto wyłożyć papier do pieczenia i na niego wysypać suchą fasolę lub ryż (aby ciasto nie wybrzuszyło się podczas pieczenia). Piec przez 15 minut, zdjąć obciążenie i dopiec 10 minut do zbrązowienia. Wyjąć z piekarnika i zostawić do całkowitego ostudzenia.

Składniki na warstwę panna cotty:
– 200 ml śmietany kremówki 30%
– 250 ml mleka
– 4 łyżki cukru
– 1 laska wanilii
– 2 łyżki żelatyny

Żelatynę zalać 2 łyżkami zimnej wody i zostawić do napęcznienia. W tym czasie w rondelku podgrzać mleko, śmietanę, cukier i ziarenka wanilii. Mieszać cały czas do rozpuszczenia cukru. Wtedy zestawić rondelek z palnika. Do ciepłej mieszanki dodać żelatynę i znów mieszać, aż do jej dokładnego rozpuszczenia. Panna cottę zostawić do ostygnięcia. Musi zacząć gęstnieć. Wtedy przelać ją przez sitko na wystudzony spód i umieścić w lodówce. Po pięciu lub 10 minutach, gdy zacznie zastygać można na niej poukładać owoce i znów włożyć do lodówki na przynajmniej 2 godziny. Wyjąć około półgodziny przed podaniem.

Placek kardamonowy z galaretką

Kardamonowy w smaku spód, następnie warstwa budyniu waniliowego i wreszcie owoce zalane galaretką. Dzieciom bardzo smakowało, a Florek prosił o przepis dla mamy, więc chyba mogę polecić 🙂

Składniki na spód (na blaszkę o wymiarach 39 x 25 cm):
– 200 g masła (koniecznie w temperaturze pokojowej)
– 1 szkl. cukru
– 1 cukier waniliowy
– 4 jaja
– ½ łyżeczki kardamonu
– 2 łyżeczki proszku do pieczenia
– 1 i ¾ szkl. mąki pszennej
– 100 ml mleka

Masło utrzeć mikserem z cukrem, do momentu kiedy masa będzie gładka i nabierze słomkowego koloru. Następnie dodawać po jednym jajku i nadal miksować. Nie wolno się spieszyć. Do innego naczynia przesiać mąkę i wymieszać ją z proszkiem do pieczenia i kardamonem. Do masy maślanej dodawać mąkę, na przemian z mlekiem. Całość starannie wymieszać i wyłożyć na blaszkę wysmarowaną masłem i wysypaną mąką.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 160C na około pół godziny (do „suchego patyczka”).

Pozostałe składniki:
– 1 budyń waniliowy
– 2 szkl. mleka
– 2 łyżki cukru
– 2 galaretki truskawkowe
– 400 g owoców
Gdy placek wystygnie to wyłożyć na niego warstwę gorącego, ugotowanego zgodnie z przepisem na opakowaniu budyniu.
Galaretki rozpuścić w 3 szklankach wody. Odstawić, aby zaczęły gęstnieć.
Na wystudzonym budyniu ułożyć owoce i zalać gęstniejącą galaretką. Placek wstawić do lodówki, aby galaretka zastygła.

Ciasto czekoladowo-pomarańczowo-migdałowe

Świetne ciasto po świątecznym obżarstwie. 🙂 Wśród składników nie ma ani mąki, ani tłuszczu. Jest mocno czekoladowe, choć przełamane pomarańczami. Bardzo proste do przygotowania. Przepis Nigelli z drobną moją zmianą.

Składniki (porcja na tortownicę lub keksówkę):
– 2 nieduże pomarańcze
– 6 jajek
– 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
– ½ łyżeczki sody oczyszczonej
– 1 czubata szklanka cukru
– 1/3 szkl. kakao
– 200 g zmielonych migdałów
– 100 g skórki pomarańczowej
– można dodać też pół łyżeczki cynamonu

Pomarańcze wyszorować szczoteczką, włożyć do garnka i zalać wodą, tak aby były całe przykryte. Gotować je 2 godziny, a następnie odlać wodę i zostawić do ostygnięcia. Pomarańcze przekroić na ćwiartki. W malakserze umieścić wszystkie składniki z wyjątkiem skórki pomarańczowej i całość zmiksować, aż składniki się połączą. Do ciasta dodać skórkę pomarańczową i wtedy całość wymieszać łyżką.
Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia lub wysmarować masłem i posypać wiórkami kokosowymi. Ciasto przelać i piec w 180C przez ok. 45 minut. Sprawdzić patyczkiem czy jest gotowe.
Wystudzone można posypać cukrem pudrem lub polać polewą.