Risotto z kaszy jaglanej z bobem

Kasza jaglana to bogactwo składników odżywczych, bób również, dlatego warto to wykorzystywać. Chciałam połączyć te dwa produkty, a do tego zrobić to w łatwej do podgrzania dla dzieci formie. W efekcie wyszło smaczne danie obiadowe, które można też wziąć na lunch do pracy.

Składniki (dla 4 osób):
– 2 szkl. kaszy jaglanej
– 1 duża cebula
– 2 ząbki czosnku
– 500 g bobu
– 100 ml białego wina
– około 1 l bulionu
– 100 g startego żółtego sera
– sól, pieprz, estragon
– 2 łyżki masła
Kaszę jaglaną wsypać na durszlak i przepłukać zimną wodą, a następnie przelać wrzątkiem (żeby uniknąć goryczki).
Bób zalać ciepłą wodą i odstawić na godzinę. Następnie wypłukać go, wrzucić na wrzątek (osolony i z dodatkiem łyżeczki cukru) i gotować około 10 minut. Od razu po zestawieniu z gazu bób przelać zimną wodą, wtedy łatwiej będzie go obierać.
Drobno pokroić obraną cebulę i zeszklić ją na łyżce oleju. Dodać drobno pokrojony czosnek i chwilę później kaszę jaglaną. Chwilę podsmażać mieszając, a potem wlać wino. Gdy kasza wchłonie wino to dodawać bulion wlewając go po chochli, w momencie gdy nie będzie widać płynu. Mieszać. Kiedy kasza będzie wystarczająco miękka, do dania dodać masło. Garnek zestawić z ognia. Dodać obrany bób, sól, pieprz, estragon i wymieszać całość. Danie posypać startym żółtym serem.

Zupa krem z bobu i sałaty

Upały powodują, że nie chce się jeść i nie chce się stać w kuchni i długo gotować. Dlatego dziś na obiad była sycąca, choć niezbyt ciężka zupa – krem. Ja dodałam do niej prażone migdały.

Składniki:
– 500 g bobu
– 1 główka sałaty
– 1 duża cebula
– 2 ząbki czosnku
– 1 i 1/2 litra bulionu
– sól, pieprz
Bób ugotować w wodzie z cukrem i solą. Następnie obrać go.
Drobno pokrojoną cebulę zeszklić na odrobinie oleju. Dodać drobno pokrojony czosnek i po chwili zalać całość bulionem. Do  niego dołożyć obrany bób i gotować całość około 15 minut.
Do zupy dołożyć umyte liście sałaty (nie trzeba już gotować) i całość zblendować na gładko. Doprawić jeszcze solą i pieprzem, jeśli jest taka potrzeba.

Zapiekane naleśniki z bobem

Przygotowanie tego dania wymaga nieco czasu, ale za to różnorodność smaku, dzięki wykorzystaniu aromatycznych pomidorów i bobu,  jest ogromna. Zamiast naleśników, farszem można napełnić cannellonii.

Sos pomidorowy:
– 6 średnich pomidorów
– 1 duża cebula
– sól, pieprz, oregano
Pomidory sparzyć, obrać ze skóry i pokroić na mniejsze kawałki. Cebulę pokroić w kostkę. Wszystko włożyć do garnka i gotować ok. 45 minut. Pod koniec, doprawić przyprawami. Całość przełożyć do blendera i zmiksować. Sos wyłożyć na spód żaroodpornych naczyń. Na niego wykładać naleśnikowe rulony.

Składniki na naleśniki (ok. 15 sztuk):
– 1,5 szkl. wody
– 1,5 szkl. mleka
– 2 szkl. mąki
– szczypta soli
– łyżka oliwy
– 2 jajka

Mąkę, wodę, mleko, jajka, sól, oliwę umieścić w jednym naczyniu i dobrze rozmieszać rózgą. Jeśli będą jeszcze widoczne grudki mąki to zostawić mieszaninę na 15 minut i znowu rozmieszać. Teflonową patelnię do naleśników posmarować ręcznikiem kuchennym zwilżonym olejem i rozgrzać. Wlać cienką warstwę ciasta naleśnikowego i smażyć najpierw z jednej strony, a potem odwrócić.  Gotowe naleśniki wykładać na głęboki talerz odwrócony do góry dnem, aby mogły szybko odparować. Naleśniki mają być cienkie.

Składniki na farsz:
– 250 gram ricotty lub dobrego polskiego białego sera (nie z wiaderka)
– 800 gram bobu
– 3 ząbki czosnku
– sól, pieprz
Bób ugotować w osolonej wodzie. Odcedzić i gdy ostygnie to obrać. Zblendować go z czosnkiem, solą, pieprzem. Dodać ser i zmiksować ponownie.
Gotowe naleśniki smarować farszem i zwijać w ruloniki.

Sos beszamelowy:
– 2,5 szklanki mleka
– 2 łyżki masła
– 2 łyżki mąki pszennej
– ok. 100 gram startego żółtego sera
– sól, pieprz, gałka muszkatołowa

Włożyć masło i rozpuścić. Do niego dodać mąkę i mieszać przez chwilę łyżką, aż mąka wchłonie masło. Wlać mleko i wszystko mieszać rózgą. Dodać sól, pieprz i gałkę muszkatołową i nadal mieszać. W miarę podgrzewania sos zacznie gęstnieć.  Wtedy zdjąć rondel z kuchenki.
Sosem polać naleśniki i posypać startym żółtym serem.