Szybki placek z agrestem

Widać po przepisach, że obrodził mi w tym roku agrest. 🙂 Ten placek jest z jego czerwoną odmianą. Placek pięknie pachnie podczas pieczenia, a na wierzchu kawałki ciasta tworzą chrupiącą skorupkę.

Składniki (blaszka o wymiarach ok. 39 x 25 cm):
– 3 szkl. mąki pszennej np. typ 500
– 3 jaja
– 1 szkl. cukru
– 2 łyżeczki proszku do pieczenia
– cukier waniliowy
– 250 gram masła
– 500 g agrestu

Do miski wsypać mąkę i na to zetrzeć na dużych oczkach tarki masło. Dodać resztę składników i wszystko zagnieść. Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia. 2/3 ciasta wyłożyć na blaszkę (wylepiać). Następnie położyć obrany, umyty i osuszony agrest. Na wierzchu kawałkami poukładać resztę ciasta i posypać całość cukrem. Piec w piekarniku nagrzanym do 180C przez ok. 30 minut.

Kakaowy budyniowiec

Pyszny, puszysty placek, w którym słodycz jest złamana dżemem z kwaśnych owoców. Dlatego warto wybierać dżemy z czarnych porzeczek czy wiśni.
Świetny przepis Pani Steni.

Składniki na biszkopt (forma o wymiarach 39 x 25 cm):
– 5 jaj
– ¾ szkl. cukru
– 2/3  szkl. mąki pszennej tortowej
– 1/3 szkl. kakao
– ½ szkl. soku pomarańczowego
– 1 łyżka spirytusu

Do białek wsypać szczyptę soli i miksować, aż będą sztywne (nie spłyną z odwróconej do góry  nogami miski). Następnie dodawać powoli po trochu cukru, nie przerywając ubijania. Na koniec dokładać po jednym żółtku i nadal miksować.
Mąkę i kakao wymieszać i przesiać do jajecznej masy. Teraz całość delikatnie, ale starannie wymieszać (już nie miksować).
Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia. Wylać ciasto. Wstawić do piekarnika z termoobiegiem nagrzanego do 160C. Piec ok. 30 minut (sprawdzić patyczkiem czy ciasto jest gotowe).
Odstawić do wystudzenia. Najlepiej upiec go dzień wcześniej. Biszkopt przekroić na dwie części. Przed nałożeniem kremu, biszkopt należy naponczować roztworem: pół szklanki soku pomarańczowego z 1 łyżką spirytusu.

Składniki na krem budyniowy:
– 1 i ½ szkl. mleka
– 2 płaskie łyżki mąki tortowej
– 2 płaskie łyżki budyniu śmietankowego
– ½ szkl. cukru
– 2 małe cukry waniliowe
– 200 g masła
– dżem z czarnej porzeczki lub wiśni
Zagotować 1 szklankę mleka, a w ½ szklanki mleka rozmieszać mąkę, budyń i cukier. Gdy mleko zaczyna się wznosić to wlać miksturę i mieszać do momentu, aż całość zacznie gęstnieć (konsystencja budyniu). Przykryć folią spożywczą, aby nie powstał „kożuch” i zostawić do ostygnięcia.  Masło wyjąć wcześniej z lodówki. Utrzeć mikserem na masę i dodawać do niego po łyżce budyniu, cały czas ucierając. Gotowy krem rozsmarować na nasączonym spodzie i wstawić na pół godziny do lodówki. Następnie na budyniu rozsmarować warstwę dżemu i przykryć drugim płatem biszkoptu. Znów odstawić placek do lodówki, a w tym czasie przygotować polewę.

Polewa:
– 100 ml mleka
– czubata łyżka masła
– 100 g czekolady
Mleko zagotować, zestawić z ognia i dodać do niego połamaną czekoladę, masło. Mieszać całość do uzyskania jednolitej polewy. Następnie smarować nią wierzch placka. Posypać ulubionymi bakaliami.

Czekoladowo-piankowy tort Hani

Spód, jak brownie i do tego leciutka cytrynowa pianka. Pyszne. I jak tu się odchudzać, gdy człowiek ma sąsiadkę, która tak potrafi piec ;). Poniżej świetny przepis Hani, mamy Zosi. 🙂

Składniki (na tortownicę o średnicy 24 cm):
– 100 g czekolady mlecznej
– 100 g czekolady gorzkiej
– 100 g masła
– 1 szkl. cukru
– 4 jajka
– 2 łyżki mąki
– szczypta soli
Do garnka włożyć masło i dodać połamaną na kawałki czekoladę. Podgrzewać i mieszać, aż do rozpuszczenia. Zdjąć z kuchenki. Wsypać cukier i mąkę. Wymieszać dokładnie i odstawić do ostygnięcia. Dodać żółtka oraz ubitą na sztywno (ze szczyptą soli) pianę z białek. Delikatnie wymieszać. Wlać ciasto do tortownicy wysmarowanej masłem. Wstawić ciasto do piekarnika nagrzanego do 150C. Piec 25 minut. Ciasto będzie wilgotne. Zostawić je do ostygnięcia.

Cytrynowa pianka:
– 400 ml śmietany kremówki
– 2 galaretki cytrynowe
– 100 ml wody
Galaretki rozpuścić w 100 ml gorącej wody i poczekać, aż ostygną. Śmietanę ubić mikserem. Następnie do galaretek dodać kilka łyżek śmietany i zamieszać, po czym wlać je do śmietany i krótko zmiksować do połączenia składników.
Z ciasta zeskrobać łyżką wierzchnią warstwę i odłożyć na talerzyk. Wyłożyć piankę i wstawić do lodówki, gdy lekko się ściągnie to wyłożyć na nią zeskrobane okruchy ciasta. Znów odstawić do lodówki, aby zastygła się.